Zamek Mirów.
26 stycznia 2026

Zamek w Mirowie: Orle Gniazdo na Skale

Ruiny zamku w Mirowie robią wrażenie już z daleka: jasny kamień, strome skały Jury i ta sylwetka, która przypomina okręt na falach. To jeden z tych przystanków na Szlaku Orlich Gniazd, gdzie wystarczy chwila ciszy, by wczuć się w klimat średniowiecznej strażnicy czuwającej nad okolicą.

Początki zamku w Mirowie - Kazimierz Wielki i strażnica graniczna

Według przekazów zamek w Mirowie powstał w czasach Kazimierza Wielkiego, około połowy XIV wieku. Historycy dopuszczają, że wcześniej mogły stać tu umocnienia drewniano-ziemne, a murowany Mirów zaczynał jako kamienna strażnica powiązana z pobliskim zamkiem w Bobolicach – razem tworzyły element jurajskiego systemu obronnego.

Rycerskie ambicje i rozbudowa – od strażnicy do wygodnej siedziby

Z biegiem czasu warownia przestawała być wyłącznie „punktem obserwacyjnym”. W XV i XVI wieku zamek przechodził kolejne przebudowy: pojawiły się nowe dziedzińce, rozbudowa zabudowań i elementy mieszkalne (w tym wieża mieszkalna), a mury coraz mocniej „zrastały się” z naturalną skałą. Właściciele zmieniali się, a wraz z nimi potrzeby – aż w pewnym momencie Mirów stał się zbyt ciasny na wygodną rezydencję i znaczenie zamku zaczęło słabnąć.

Potop szwedzki, opuszczenie i droga ku ruinie

Największy cios przyniósł potop szwedzki – zamek mocno ucierpiał, część murów została zniszczona, a późniejsze naprawy nie zatrzymały procesu degradacji. Ostatecznie warownia została opuszczona w 1787 roku, a ruiny zaczęły „znikać” po kawałku, bo kamień wykorzystywano jako budulec w okolicy. W XIX wieku zamek zinwentaryzowano już jako obiekt bez dachów i z zawalonymi fragmentami murów; w 1934 runęła też ściana południowa.

Jak wygląda dziś zamek Mirów i co tam znajdziesz

Przez lata Mirów był przede wszystkim malowniczą ruiną do oglądania z zewnątrz, ale sytuacja stopniowo się zmienia: właściciele rozpoczęli prace zabezpieczające (i badania) już w 2006 roku. Co ciekawe, zamek ma też epizod filmowy – kręcono tu część zdjęć do filmu „Nad rzeką, której nie ma” (1991). A od 2025 roku możliwe jest zwiedzanie wewnętrznego dziedzińca zamku wraz z krużgankami, co pozwala zobaczyć Mirów nie tylko jako „ikonę krajobrazu”, ale też jako przestrzeń od środka – choć zwykle w ramach ograniczonego, kontrolowanego udostępniania.

Istotne fakty o zamku w Mirowie

Wiek powstania

połowa XIV wieku

Inicjator budowy

król Kazimierz III Wielki

Styl architektoniczny

gotyk

Aktualny stan techniczny

zabezpieczone ruiny, w trakcie prac konserwatorskich

Adres

42-320 Mirów

Widok spod zamku w Mirowie.

Najważniejsze informacje turystyczne

Godziny otwarcia i ceny

Zamek w Mirowie (ruiny) nie jest obecnie udostępniony do zwiedzania – można go podziwiać z zewnątrz. Godziny ewentualnego dostępu na bywają ogłaszane komunikatami - prawdopodobnie w sezonie letnim zostanie udostępniony w weekendy.

Utrudnienia i remonty

Prowadzone są prace zabezpieczające, co jest podawaną przyczyną zamknięcia obiektu dla zwiedzających; możliwe są też okresowe ograniczenia w dostępie do terenu.

Dostęp dla niepełnosprawnych

Teren to podejście i nierówne podłoże, więc dla wózków może być trudno. Aktualnie prowadzone prace remontowe może uwzględnią ten problem.

Dostęp dla psów

Brak informacji; prawdopodobnie wymagana smycz / kaganiec.

Parkingi

Parking obok Zajazdu Orlik, zaraz przy podejściu do zamku.

Czas zwiedzania

Na obejrzenie ruin z zewnątrz i krótki spacer po okolicy zwykle wystarcza 30–60 minut.

Obejrzenie samego dziedzińca w czasie naszej wizyty trwało ok. 15 minut, jednak w momencie gdy to czytasz może być tam więcej do zobaczenia :)

Możliwości zwiedzania

Aktualnie w praktyce wchodzi w grę oglądanie z zewnątrz i spacer w rejonie Grzędy Mirowsko-Bobolickiej / szlaku do Bobolic.

Zdjęcia porównujące stan zamku na przestrzeni ostatnich lat.

Zamek w Mirowie wygląda dziś jak romantyczna ruina, ale jego mury pamiętają polityczne rozgrywki królów, ambicje możnych i wojenne kataklizmy. Poniższe kalendarium prowadzi przez najważniejsze momenty – od średniowiecznych początków w czasach Kazimierza Wielkiego, przez okres świetności i zniszczenia podczas potopu szwedzkiego, aż po współczesne działania ratujące zamek. To szybki, wciągający przegląd dat, które najlepiej pokazują, jak zmieniała się ta jurajska warownia.

Kalendarium Zamku w Mirowie – najważniejsze daty

◈ ok. poł. XIV w.: Rozpoczęto budowę zamku w Mirowie w czasach Kazimierza Wielkiego jako element systemu obronnego „Orlich Gniazd”.

◈ 1378: Warownię nadano jako lenno Władysławowi Opolczykowi (z nadania Ludwika Węgierskiego).

◈ 1396: Władysław Jagiełło odebrał zamek Opolczykowi za prowadzenie polityki wrogiej Polsce.

◈ 1399: Zamek i folwark zamkowy odnotowano w źródłach po raz pierwszy (wzmianka o nazwie „Mirow”).

 1401–1405: Sassin pełnił funkcję pierwszego znanego burgrabiego Mirowa.

◈ 1416: Dokumenty sądowe wspominają burgrabiego Polanisa, który prowadził spór z plebanem ze Zrębic.

◈ 1439–1445: Właścicielem zamku był Krystyn II z Koziegłów.

 1445–1473: Dziedzicem Mirowa był Jan Hińcza z Rogowa, a po jego śmierci zamek objęła jako oprawę wdowią Dorota Koziegłowska.

◈ 1456: Zamek mirowski wystawił pieszych i współfinansował wóz z działami na wojnę trzynastoletnią.

◈ 1489: Myszkowscy nabyli zamek i rozbudowywali go (m.in. podwyższenie oraz budowa wieży mieszkalnej).

◈ 1596: Myszkowscy posługiwali się tytułem „Margrabiowie na Mirowie”, związanym z papieskim nadaniem tytułu „Marchio de Mirow”.

◈ 1655–1660: Podczas potopu szwedzkiego zamek mocno ucierpiał, a znaczna część murów została zniszczona.

◈ 1787: Zamek został ostatecznie opuszczony po długim okresie popadania w ruinę.

◈ XIX w.: Przeprowadzono pierwszą inwentaryzację – zamek nie miał już dachów, a mury w wielu miejscach były zawalone.

◈ 1934: Runęła południowa ściana zamku.

◈ 2006: Rodzina Laseckich (obecni właściciele) rozpoczęła prace zabezpieczające i badania służące ratowaniu ruin.

◈ 2025: Udostępniono możliwość zwiedzania wewnętrznego dziedzińca zamku wraz z krużgankami.

Rekonstrukcja zamku z XV wieku od strony płd-wsch wg K. Moskala.
Na dziedzińcu zamku Mirów.

Zaskakujące ciekawostki o zamku w Mirowie

Ile imion ma Mirów?

W dokumentach nazwa Mirowa zmieniała się jak w kalejdoskopie: od „Mirow” (1399), przez łacińskie „castrum seu fortalicium Mijrow” (1439), po formy typu „Mirzow” czy „Myrowo”. To świetny przykład, jak średniowieczni skrybowie zapisywali to, co słyszeli – bez dzisiejszej standaryzacji. Takie drobiazgi potrafią powiedzieć sporo o języku epoki i kancelaryjnej praktyce.

Większy, niż się wydaje

Zamek w Mirowie nie był tylko małą strażnicą na skale – jego powierzchnia wzrosła z ok. 270 m² do ok. 1200 m² w wyniku rozbudów. Otaczał go mur obwodowy, a dodatkową ochronę dawała fosa. Do środka prowadziła brama na wewnętrzny dziedziniec, więc układ był naprawdę „forteczny”, mimo jurajskiej surowości. To jeden z tych obiektów, gdzie krajobraz maskuje skalę przedsięwzięcia.

Neandertalczyk tuż za zamkiem

W sąsiedztwie zamku, na Grzędzie Mirowsko-Bobolickiej, znajdują się jaskinie i schroniska skalne – i właśnie tam potrafią zaskoczyć rzeczy „starsze niż średniowiecze”. W jaskini Stajnia archeolodzy znaleźli fragmenty szczątków neandertalczyka (unikat na skalę Polski). To genialna ciekawostka na rodzinny wypad: jednego dnia masz rycerskie mury i prehistorię w zasięgu spaceru. Jura naprawdę ma warstwy – dosłownie i w przenośni.

Mirów na dużym ekranie

Ruiny zamku w Mirowie zagrały w filmie – są wymienione jako lokacja w produkcji „Nad rzeką, której nie ma” (1991). Jeśli lubisz filmowe tropy, warto obejrzeć produkcję i potem porównać ujęcia z widokiem na miejscu.

Mirów - widok z dziedzińca na dobudowane platformy.

Myślisz, że Mirów to „tylko” piękna ruina na skale? A jednak za tym widokiem kryje się sporo smaczków: zamek potrafi zaskoczyć swoją skalą, w dokumentach występuje pod kilkoma nazwami, ma w tle prehistoryczną historię okolicy, a nawet filmowy epizod. Poniżej zebraliśmy krótkie ciekawostki, które dodadzą Twojemu spacerowi po Jurze drugiego dna — i sprawią, że na Mirów spojrzysz zupełnie inaczej.

Zamek Mirów w liczbach

pierwotna powierzchnia zamku

ok. 270 m²

powierzchnia zamku po rozbudowach

ok. 1200 m²

wysokość zamkowego wzgórza

367 m n.p.m.

długość widokowej ścieżki łączącej zamki Mirów i Bobolice

1.7 km

Legenda o skarbie w tunelu z Mirowa do Bobolic

Mówią, że gdy w Mirowie zapada wieczór, a wiatr zaczyna grać na wapiennych skałach, ruiny nie są już tylko ruinami. Wtedy łatwiej uwierzyć, że gdzieś pod stopami biegnie tunel, stary jak same „orle gniazda”, prowadzący prosto w stronę Bobolic. Niby nic go dziś nie zdradza… a jednak ludzie od pokoleń powtarzają: „Tam, pod ziemią, śpi skarb.”

Ten skarb nie miał leżeć w zwykłej skrzyni. To miały być kosztowności tak różne, jak różne bywają łupy z dawnych wypraw: błyszczące monety, biżuteria, ozdoby, rzeczy, które w świetle pochodni wyglądały jak kawałek słońca zamknięty w kamieniu. Bracia–władcy okolicy chowali bogactwa właśnie w podziemnym korytarzu, bo tam były najbezpieczniejsze. A kiedy ktoś pytał, gdzie jest wejście, odpowiadali uśmiechem: „W skale są sekrety, których nie widać.”

Tyle że skarb miał swoich strażników. Starą czarownicę o czerwonych ślepiach i jej towarzysza — czarnego bernardyna, wielkiego i cichego jak cień. Podobno czarownica znała każdy szept w tunelu: gdy ktoś tylko postawił stopę w nie tym miejscu, już wiedziała. A pies? Pies nie musiał warczeć. Wystarczyło, że patrzył.

Do skarbu można się dostać tylko wtedy, gdy czarownica odlatuje na miotle na sabat na Łysą Górę, a bernardyn — wcześniej nakarmiony upieczonym baranem — zapada w tak głęboki sen, że nie słyszy nawet kapiącej wody. Proste? Wcale nie. Bo legenda kończy się przewrotnie: podobno do tej pory nikomu nie udało się upiec barana dokładnie w czasie, gdy czarownica była na sabacie. Jakby sam los pilnował, żeby skarb nadal został w ciemności.

A kiedy następnym razem staniesz pod Mirowem i spojrzysz na skałę, możesz się uśmiechnąć do tej opowieści. Może skarb wcale nie jest ze złota? Może jest nim sam spacer grzędą, ten dreszcz wyobraźni i myśl, że pod Jurą wciąż „coś” żyje — choćby tylko w legendach.

Ilustracja do legendy o skarbie wygenerowana przez AI.

Źródła innych zdjęć:
- Rekonstrukcja zamku z XV wieku od strony płd-wsch wg K. Moskala (źródło: https://medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/mirow-zamek/).
- Ilustracja do legendy o skarbie wygenerowana przez AI.

Zamek Mirów w naszym obiektywie

Zamek w Szydłowie - wrażenia z podróży z dzieckiem.

Chcesz sprawdzić, jak wyglądała nasza wizyta na zamku?

W osobnym wpisie na blogu dzielimy się naszymi osobistymi przeżyciami związanymi z wizytą w zamku. W ten sposób możesz wybrać to, co Cię najbardziej interesuje: historia i fakty o samym zamku czy podążanie śladami naszych przeżyć. Zapraszamy!

Byliśmy tam - poznaj nasze wrażenia!

Odkryj więcej zamków i inspiracji 👇

arrow left
arrow right

Copyright © 2026 | Wykonanie PowRope [Dominika Powroźnik]

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

zdobywcyzamkow@gmail.com

725 538 846

Kontakt

Skontaktuj się z nami w razie pytań, sugestii, problemów lub po prostu po to, aby podzielić się swoją pasją do zamków. Czekamy na Twoją wiadomość! :)